poniedziałek, 26 stycznia 2015

Doceniona przez AWF w Poznaniu? hmmm może jednak nie e!!

Kiedyś za górami za lasami...Składałam papiery na pierwszy rok studiów mgr. wraz z wnioskiem o stypendium naukowe-odpowiednią średnia jak to bywa w takiej sytuacji. Stypendium otrzymuje. Mam je przez cały rok-super. Szkoła opłacona. Myślę- przez rok się postaram i w przyszłym roku też złożę papiery na stypendium bo z kasą u studentów się nie przelewa. Cały rok kontroluje jaką średnia trzeba osiągnąć, jakie są warunki stypendium , do kiedy trzeba złożyć. Wszystko obcykane, średnia osiągnięta-bez chwalenia się najlepsza w grupie, a druga na roku. Myślę sobie za szkole nie płace, bo patrząc na cały regulamin -myślę stypendium w kieszeni. Co się okazało-krótki czas przed terminem składania papierów-dosłownie kilka dni- zasady  i to co będzie brane pod uwagę w przyznawaniu stypendium zmieniło się.
Wejdź na link i poczytaj o co chodziło: :D

...afera stypendialna...

Do otrzymania stypendium brakło mi 0,2 oceny. "PSIKUS " ponieważ za szkole trzeba było nadal zapłacić... A stypendium brak... hmmm ciężko....- odwołanie...
Przetrwałam całą ta sytuację z odwołaniem się do komisji stypendialnej z walka czemu i dlaczego. Niestety nie przyznano mi go.

Idę dalej. Mówię sobie.-zrobię rodzicom niespodziankę i będę najlepszą na roku... Książki się paliły.
Ale mina taty i mamy gdy wyczytują ich córkę jako najlepszą na roku na studiach magisterskich z najwyższą średnią -BEZCENNA.

Wyczytana wychodzę na środek sceny po wręczoną przez Rektora nagrodę w teczce. -Ciekawość zjada.Co tam jest? Co wywalczyłam?
Nie zaginięcie! Sama byłam w szoku. To wam pokażę.


Tak to jest moja nagroda za bycie najlepszą Panią magister roku 2013 na AWF w Poznaniu.To i tylko to!!!! Kartka !!!!

Całe podziękowanie jest wydrukowane na zwykłej kartce prosto z drukarki. Żadna ozdobna, sztywna, tłoczna. ZWYKŁA...

Spodziewałam się może jakiejś książki do odbioru po uroczystości, może bonu na zakupy w sklepie sportowym czy coś w tym rodzaju. 
Nic takiego tam nie było.... SZOK, WIELKI SZOK ! ! ! ! 


JAKI Z TEGO MORAŁ -AWF w Poznaniu- nie licz na jakąś wdzięczność czy docenienie za twoja pracę... 
Stypendium naukowego na drugim roku nie dostałam bo miałam za niska średnią -a średnia najlepsza na z całego rocznika 2013  też jest za niska aby otrzymać stypendium naukowe. Takie jest nasze prawo-regulaminy doceniania osób zdolnych... Mmmmm... Zastanawiające...czy warto ? 
Dla mnie- warto było, ale czy ktoś kiedyś to zauważy i doceni -tylko moi podopieczni gdy ta wiedzę wykorzystam ...
POWODZENIA ... WALCZCIE ZAWSZE O SWOJE. NIE WAŻNE CZY KTOŚ TO DOCENI CZY NIE. BĄDŹCIE FAIR ZE SOBĄ...MNIE NIE DOCENIONO-TROCHĘ SMUTNO BYŁO ALE ŻYJE SIĘ DALEJ...


Do następnego czytania...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz