sobota, 31 stycznia 2015

Co nam daje miasto?? - trening na silowni zewnętrznaj

Czy mieliście kiedyś wrażenie, że każdy trening wygląda tak samo?? znowu przysiady, wypady, brzuszki, pompki... ile można?
Czy nasz trening będzie nudny zależy tylko od naszej wyobraźni.
Dziś wykorzystałam to co mam obok siebie w mieście i trening zaliczony.

Wymarsz rano
szybki spacer - 3 km
( takie tempo jakbyśmy się śpieszyli na pociąg - najlepsze do spalania kalorii, a przy tym oddechu nie tracimy tak jakby to było przy biegu. Bardzo polecam osobom, dla których bieg jest zbyt męczący. Bo spacerować może każdy w każdym wieku...)

potem zawitałam tu...

na każdym z urządzeń starałam się zrobić 50 powtórzeń - na niektórych udało mi się zrobić nieco więcej ponieważ czułam niedosyt, a niestety na niektórych nieco mniej ponieważ zerwanie mięśni nie jest warte założonej cyferki na treningu...czyli wiem co muszę jeszcze poćwiczyć:D

Dziś moja perspektywa ćwiczeń...

Do domku szybki spacer - 3km
Mój trening dziś mi zajął 1:31:00 h


Ja dziś zaliczyłam trening!!!
A ty??

Do następnego czytania...

1 komentarz: